Artykuły dyskusyjne

 
 

Alina Domańska-Baer
rzecznik patentowy

Problemy prawa autorskiego

- jak zgodnie z prawem korzystać z utworów osób trzecich

Prawo autorskie ustanawiając w ustawie z dnia 4 lutego 1994r. (tekst jednolity: Dz. U. nr 80 z 2000r. poz. 904) monopol praw majątkowych na rzecz autora utworu (albo w określonych przypadkach wydawcy lub producenta) wprowadziło jednocześnie instytucję dozwolonego użytku chronionych utworów, rozróżniając przy tym dozowlony użytek osobisty i dozowlony użytek publiczny. Zagadnienie to jest regulowane w rozdziale 3 ustawy w art. 23 - 35.

Dla użytku osobistego wolno korzystać bez zgody twórcy utworu i nieodpłatnie z utworu rozpowszechnionego, tzn. takiego, który za zezwoleniem twórcy został udostępniony publicznie (wyjątki: utwór architektoniczny i architektoniczno-urbanistyczny uprawnionego architekta, programy komputerowe).

Tzw. użytek publiczny obejmuje min.:

Pamiętać należy, że programy komputerowe mogą być wykorzystywane we własnym utworze na warunkach dozwolonego użytku publicznego tylko na zasadach prawa cytatu tzn. utwór w którym program jest cytowany jest utworem samoistnym, a przytoczenie jego fragmentu jest niezbędne dla wyjaśnienia, analizy lub nauczania. Ustawodawca wyłączył bowiem w stosunku do programów komputerowych przywilej dozwolonego użytku z przytoczonych wyżej artykułów: 27, 28 i 30.

Warto również wiedzieć, że w Polsce fotografie korzystają z ochrony prawem autorskim dopiero od roku 1994, a fotoksiążki dopiero od roku 2007. Pod rządami ustawy o prawie autorskim z roku 1952 korzystały tylko te fotografie, które były oznaczone literką Ó (copyright).

Osoba korzystająca z prawa dozwolonego użytku nie musi wprawdzie uzyskiwać zgody cytowanego autora, ale ma obowiązek wymienienia twórcy i źródła cytowanego fragmentu (art. 34) z tym, że ustawodawca nie precyzuje sposobu w jaki ten obowiązek ma być zrealizowany.

Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 29.12.1971r. wypowiedział zaakceptowany w doktrynie pogląd, że "wymaganiu wyraźnego wymienienia źródła, z którego pochodzi fragment cudzego dzieła nie czyni zadość wymienienie tego dzieła w zestawieniu literatury bez jakiegokolwiek wyjaśnienia ani zasady, ani stopnia wykorzystania tego dzieła" (OSN1972 nr 7-8 poz.133). Zwyczajowo wymaga się, by bądź bezpośrednio przy cytowanym fragmencie, bądź w przypisach podać: nazwisko autora, tytuł publikacji, stronę, na której znajduje się zapożyczony materiał, nazwę wydawnictwa oraz rok wydania, ewentualnie, przy wykorzystaniu materiałów prasowych, tytuł periodyku, nr i datę egzemplarza, w którym wydrukowany został zapożyczony materiał.

Jeżeli zapożyczenie z cudzego utworu wykracza poza zakres użytku dozwolonego zawsze wymagana jest zgoda autora, wydawnictwa lub producenta utworu, z którego autor późniejszej publikacji zamierza skorzystać. Twórca utworu zapożyczonego ma także prawo do wynagrodzenia, z którego jednak może zrezygnować, jeżeli strony ustalą to we wzajemnym porozumieniu. Wyjątek od tej zasady zawiera art. 33, zgodnie z którym można opublikować w encyklopediach i atlasach utwory plastyczne i fotograficzne bez zgody twórcy, o ile nawiązanie porozumienia z twórcą celem uzyskania jego zezwolenia napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Nie zwalnia to jednak wydawcy atlasu lub encyklopedii od zapłacenia twórcy wynagrodzenia.

Konieczność pozyskiwania zgody na korzystanie z cudzych utworów rodzi dwa podstawowe pytania:

Ani samo prawo autorskie ani przepisy wykonawcze nie zawierają w tym zakresie żadnych wskazówek. Wydaje się, że w Polsce nie wykształciła się, jak dotąd, znana na Zachodzie instytucja agentów (może realizacji takiego zlecenia podjąłby się niemiecki lub austriacki adwokat specjalizujący się w zagadnieniach prawa autorskiego), nie ma chyba także organizacji wyspecjalizowanej w pozyskiwaniu imieniem autora "zapożyczającego" zgody autorów "zapożyczanych" (organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi działają niejako w drugą stronę, reprezentując interesy tej drugiej grupy autorów).

W praktyce publikacją utworów zajmują się niemal wyłącznie wyspecjalizowane wydawnictwa, na które autorzy z reguły przenoszą swoje autorskie prawa majątkowe do tej konkretnej publikacji, a czasem także i do utworu jako takiego. W tej sytuacji wydawca, który odpowiada jako dysponent praw majątkowych wobec osób trzecich za wszelkie naruszenia ich praw, obowiązany jest do uzyskania zgody na publikację zapożyczonego materiału i na zapłacenie stosownego wynagrodzenia na rzecz jego twórcy. Najczęściej dotyczyć to będzie materiału ilustracyjnego (utworów plastycznych, fotograficznych, wykresów, rysunków, tabel itp. jeżeli stanowią one same w sobie utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Pamiętać jednak należy, że autor utworu obowiązany jest dostarczyć wydawnictwu utwór bez wad prawnych, zatem jeżeli korzysta z zapożyczeń ma obowiązek powiadomić o nich swojego wydawcę, który z kolei ma prawo zaproponowania twórcy utworu dokonania zmian umożliwiających uniknięcie dodatkowych kosztów, ewentualnie może uzgodnić z twórcą jego udział w czynnościach zmierzających do pozyskania zgody osób uprawnionych do zapożyczonego materiału i wynegocjowania rezygnacji z wynagrodzenia przez twórcę utworu zapożyczanego. Ta ostatnia sytuacja będzie niewątpliwie miała miejsce w małych wydawnictwach o zasięgu lokalnym, które nie dysponują na ogół wystarczającą kadrą dla realizacji takich zadań ani środkami finansowymi na wypłatę należnych wynagrodzeń osobom trzecim.

Na marginesie wypada przypomnieć, że dostarczenie utworu dotkniętego wadą prawną rodzi po stronie wydawnictwa lub innego podmiotu zamawiającego utwór, prawo odstąpienia od umowy z twórcą i żądania naprawienia poniesionej szkody, a po wydaniu utworu - roszczenia odszkodowawcze wobec twórcy dopuszczającego się plagiatu.

Udzielenie wyczerpującej odpowiedzi na drugie z postawionych pytań jest bardzo trudne, by nie powiedzieć wręcz: niemożliwe. Sposób pozyskiwania zgody zależy bowiem zarówno od rodzaju utworu, z którego autor zamierza korzystać jak i od miejsca, czasu i sposobu jego opublikowania lub rozpowszechnienia.

Utwory podlegające ochronie prawnej zawierają na ogół informacje o podmiocie któremu służą autorskie prawa majątkowe. Jeżeli ze względu na znaczny upływ czasu identyfikacja adresowa tego podmiotu nie jest możliwa, albo wysłane zapytania pozostają bez odpowiedzi zainteresowanemu pozostaje jedynie zwrócić się do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi z pytaniem, czy reprezentują interesy określonych twórców i czy mogą w ich imieniu wyrazić wymaganą zgodę. Jeżeli odpowiedź jest negatywna należy w zasadzie zrezygnować z zapożyczenia, skoro ustawodawca nie dopuszcza innych wyjątków niż omówiony wyżej przypadek korzystania z utworów plastycznych i fotograficznych dla potrzeb wydania encyklopedii lub atlasu.

Może się jednak zdarzyć, że ze względu na kształt dzieła, rezygnacja z zapożyczonego materiału jest niemożliwa W takim przypadku - po nieskutecznym podjęciu prób uzyskania zgody - moim zdaniem - można chyba zaryzykować pogląd, że autor/wydawnictwo dołożyli wystarczających starań o uniknięcie zarzutu plagiatu i poprzestać na umieszczeniu przy publikowanym materiale (albo w przypisach) dokładnej informacji o źródle zapożyczenia, przechowując jednocześnie dowody starań o uzyskanie wymaganej prawem zgody. Ponieważ jednak działanie takie może w konsekwencji wywołać proces o naruszenie praw autorskich decyzja w tym zakresie musi należeć do wydawnictwa, które w pierwszym rzędzie odpowiada wobec osób trzecich za wszelkie naruszenia ich praw. Autor publikacji winien się takiej decyzji podporządkować.

Poniżej podajemy adresy niektórych organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub pokrewnymi, których pełny wykaz zawiera obwieszczenie Ministra Kultury i Sztuki z dnia 27 listopada 1998r. ogłoszone w Monitorze Polskim nr 45 pod poz. 641.

(artykuł napisany dla "Wieści Akademickich", miesięcznika Akademii Rolniczej w Poznaniu)

 Strona główna